Co ze starymi komórkami?

 

Wejście na rynek telefonów z ekranami dotykowymi zrewolucjonizowało biznes GSM. Popularność modeli z dużymi, interaktywnymi wyświetlaczami powoduje, że zarówno klienci jak i producenci coraz częściej zapominają, że funkcjonuje w obiegu jeszcze ogromna ilość telefonów klasycznych, tzn. z klasycznymi obudowami i klawiaturami. Niestety, podążanie za najnowszymi trendami powoduje, że dystrybutorzy powoli odwracają się od zwolenników klasycznych modeli i coraz ciężej znaleźć na rynku i w internecie podzespoły i akcesoria przystosowane do starszych modeli. Nie ma się co dziwić takim tendencjom, gdyż rzeczywiście pozwalają one odczuć w jaki sposób jedna, nowsza technologia wypiera z obiegu starszą. Powstaje jednak problem, skąd użytkownicy starszych modeli mają brać asortyment do naprawy i konserwacji swoich komórek?

Odpowiedź niestety nie jest prosta. Wiele sklepów GSM nie sprowadza już podzespołów pod starsze typy więc pozostaje jedynie liczyć na to, że zalegają na magazynach stare dostawy – niespożytkowane jeszcze przez klientów. Nawet największa hurtownia GSM może już nie posiadać w swoim asortymencie odpowiedniego sprzętu, a na pewno wybór jest znacznie ograniczony. Przykładem niech będzie obudowa nokia 6300, czy choćby jakiś stary wyświetlacz nokia. Mimo, iż telefon nie jest modelem najstarszym już zaczynają się problemy ze zdobyciem do niego właściwej obudowy, a przecież obudowa nokia to jedna z najpopularniejszych i najczęściej, swego czasu, kupowanych.

Mechanizm usuwania się w cień technologii przestarzałej na rzecz nowoczesnych jest oczywiście naturalne. Jednak, powstaje pytanie czy rzeczywiście, aż takie problemy mogą znaleźć swoje uzasadnienie w prostej „wymianie pokoleniowej”?