Jak kupować komórkę?
Wielość dostępnych na polskim rynku telefonów komórkowych przysparza o zawrót głowy. Dodatkowych problemów może nastręczać wybór komórki jeżeli uświadomimy sobie, że nie sposób znaleźć urządzenia, które spełniałoby absolutnie wszelkie kryteria i stanowiłoby kwintesencję tzw. „komórki idealnej”. Zawsze jest tak, że telefon swoimi funkcjonalnościami wskazuje na konkretne zastosowania, dla których był przeznaczony. I tak, inne są telefony biznesowe, inne multimedialne a jeszcze inne dla ludzi starszych. Dokładne przeanalizowanie ofert producentów pozwoli nam zdobyć niejakie rozeznanie w branży. Nie udzieli jednak odpowiedzi na proste i kluczowe pytanie, który z telefonów wybrać?
Odpowiedzieć na powyższe pytanie musi każdy indywidualnie, warto jednak zachować w pamięci, że nie ma telefonu, który byłby „dla każdego”. Konsekwencją takiego stwierdzenia jest inne, mianowicie, każdy musi sprecyzować własny klucz cech charakterystycznych i specyfiki poszukiwanej komórki. Dopiero takie dokładne określenie, jakiej komórki szukamy pozwoli nam na właściwe wyznaczenie zakresu możliwości. Jest to jednak dopiero pierwszy etap. Wydaje się, że po ograniczeniu się do kilku zaledwie modeli należy zdecydować się na ten jedyny. Nic bardziej błędnego. Gdy uznamy, że kryteria jakie ustaliliśmy ograniczyły krąg naszych zainteresowań do kilku modeli, należy na etapie drugim poniekąd zmienić kryteria. Tzn. skupić się na przeszukaniu internetu pod kątem opinii o poszczególnych telefonach - niech sami użytkownicy podejmą za nas decyzję (przynajmniej na tym etapie). Gdyby opinie były podzielone i niejednoznaczne zawsze warto zwrócić uwagę na ich ilość. Im więcej opinii tym większą możemy mieć pewność, że ich wypadkowa da nam możliwie rzetelną ocenę danego modelu. Pamiętajmy, że czterdzieści opinii pozytywnych przy dwóch negatywnych zawsze jest bliżej prawdy, niż pięć opinii pozytywnych przy zerowej ilości głosów sprzeciwu. Mała liczba opinii oznacza zazwyczaj, że telefon nie jest na tyle popularny aby go powszechnie kupowano. Nie oznacza to oczywiście, że jest nie wart kupienia bądź, że opinie o nim są niewiarygodne, oznacza to tylko, że z perspektywy osoby kupującej mamy na jego temat mniej informacji, a więc jego zakup może być (nie musi) bardziej ryzykowny. I w końcu, ostatni etap zakupu czyli ważenie poszczególnych argumentów i informacji uzyskanych na dwóch pierwszych etapach. Pierwszy etap pomógł nam odrzucić cały szereg ofert, które tylko zaśmiecały głowę. Drugi pozwolił nam na zebranie szerokich i kompletnych informacji o modelach, które na poważnie rozważamy jako możliwości zakupu.
Tym samym, w dalszym ciągu decyzja jaką ostatecznie podejmiemy będzie arbitralna i obarczona marginesem błędu. Jednym bardziej będzie odpowiadać szybka HTC, innym ze względu na dostępność części i prestiż szybka iphone. Jednak poprzedzona dwoma wcześniejszymi etapami zdecydowanie zminimalizuje margines tego błędu i pozwoli na podjęcie decyzji najwłaściwszej z możliwych.